Doświadczony piercer z pasją. Każde przekłucie to dla mnie coś więcej niż zabieg — to mały rytuał samowyrażenia. Lubię, gdy ludzie wychodzą ode mnie z uśmiechem i poczuciem, że zrobili coś dla siebie.
Kocham to, co robię, bo każdy detal ma znaczenie — od rozmowy po sterylność i atmosferę. Piercing daje mi satysfakcję, bo mogę łączyć precyzję z emocją i tworzyć coś, co zostaje z człowiekiem na długo.